Szlakiem ks. Jerzego Popiełuszki

W piątek, 19 listopada 2010 r. wyruszyliśmy na pielgrzymkę szlakiem błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. Zaczęliśmy od… pokoju u nas w Chacie, w którym spał ks. Popiełuszko, gdy pracował w Aninie.
A potem pojechaliśmy autokarem w drogę i odwiedziliśmy takie miejsca jak: Anin, kamień bł. ks. Jerzego – Ząbki, parafia Św. Trójcy – Żoliborz, parafia Św. Stanisława Kostki.

Bądź naszym mistrzem, Marku!

W czwartek, 16 września 2010, Chatę z Pomysłami odwiedził pewien wyjątkowy gość. Był nim niezwykły artysta, Marek Krauss, który poprowadził warsztaty malarskie. Nikifor Warszawski, bo nim jest właśnie pan Marek, opowiedział nam o swoim życiu i pasjach, które realizuje z wielkim zaangażowaniem. A są to malarstwo, fotografia, turystyka i film.

Continue reading »

Wakacji cudowny czas

Miesiąc mija już okrągły od naszego Chatkowego święta. Święta, które lato przyniosło do Chaty. Lato i wypoczynek. Część z nas wyjeżdża za miasto co weekend; inni wzięli urlop od Chaty na dłuższy czas. Ktoś jest nad morzem, ktoś wypoczywa na swojej działce pod Warszawą. Continue reading »

Z pamiętnika Chatowicza

środa 23 czerwca 2010 r.Ogród Sztuk 1

godz. 8:00 – 15:30
Za oknem gorąco. Bardzo gorąco. W Chacie zresztą też. Przygotowania do świętowania idą pełną parą. Każdy sprząta swoją pracownię, pakuje rzeczy na kiermasz i warsztaty, kończy dekoracje do Ogrodu Twórczości. I myśli. Myśli o tym , jak świętować będzie jutro. Continue reading »

Chata w Mieście Miłosierdzia

W niedzielę 30 maja 2010 Chata z pomysłami gościła w Mieście Miłosierdzia. Chatowicze mieli zaszczyt odebrać klucz do Miasta Miłosierdzia w imieniu wszystkich organizacji. Potem razem bawiliśmy się na koncercie grupy Tikała Band. Przez cały dzień w naszym namiocie odbywały się otwarte warsztaty ceramiczne, warsztat biżuterii, wspólne malowanie, film o Chacie i ciasteczka z pomysłami.

Kliknij i zobacz więcej zdjęć

Continue reading »

Zanim liść opadł

Bartek i liścieNa początku listopada w ramach pracowni ogrodniczej pojechaliśmy do lasu z Henią, Bartkiem, Marcinem przyjrzeć się jesieni. Zerkaliśmy przez obiektyw aparatu fotograficznego. Porównywaliśmy kształty liści, odcienie zieleni, żółci. Było wilgotno, trochę już ponuro. Słońce nie dało się odnaleźć. Ale zupełnie nie chciało nam się wracać.

Continue reading »