W czwartek, 16 września 2010, Chatę z Pomysłami odwiedził pewien wyjątkowy gość. Był nim niezwykły artysta, Marek Krauss, który poprowadził warsztaty malarskie. Nikifor Warszawski, bo nim jest właśnie pan Marek, opowiedział nam o swoim życiu i pasjach, które realizuje z wielkim zaangażowaniem. A są to malarstwo, fotografia, turystyka i film.
Życiorys Marka Kraussa jest co najmniej tak bogaty, jak jego obrazy. Urodzony w 1955 r. jako dziecko z porażeniem mózgowym, spędził kilka lat w zakładzie psychiatrycznym w Garwolinie, ukończył szkołę podstawową specjalną i szkołę zawodową o profilu introligatorskim. Początki jego malarstwa sięgają 1995 roku, od tego czasu stworzył blisko trzy tysiące obrazów. Marek Krauss posiada własny, niezwykle charakterystyczny styl. Jego obrazy są nierzadko całymi historiami opowiedzianymi na jednym płótnie – pełne barw i szczegółów wyłaniających się w każdym zakamarku jego pracy. Marek Krauss brał udział w ponad 80 wystawach, w tym również za granicą; sam jest współorganizatorem wielu plenerów malarskich zwanych nikoforiami.
Marek zaproponował Chacie cykliczne spotkania, na których będzie uczył uczestników doskonalenia ich warsztatu malarskiego. Tematem przewodnim pierwszego nich była latarnia. Każdy z uczestników używając dowolnej techniki malarskiej (ołówek, kredki, pędzel) miał za zadanie ją właśnie przedstawić. W pracowni plastycznej zajaśniało. Mnogość interpretacji tematu sprawiła, że warsztaty były wyjątkowo twórcze. Jedni malowali latarnię uliczną, drudzy morską, na pracach jeszcze innych latarnia była jedynie pretekstem do przedstawienia czegoś zupełnie innego. Marek obserwował efekty pracy Chatowiczów i dzielił się z nimi swoimi uwagami: „Dodaj więcej koloru, Darku!”, :A gdzie jest łódź? Skoro jest to latarnia morska, to musi być łódź? A gdzie mewy są?” – pytał.
Opowiadał także, jak powstają jego prace, kto jest ich kolekcjonerem i jakie są jego najbliższe plany na przyszłość. Niezwykła w rozmowie z Markiem była jego otwartość. Dużo pytał, doradzał, podpowiadał. Stykając się z Markiem i obserwując jego niesłychaną aktywność, wszystkie wątpliwości i problemy, jakie gdzieś tam w naszych głowach siedzą, wydają się być zupełnie prozaiczne i łatwe do rozwiązania. Wystarczy tylko chcieć!
Podczas gdy ostatni uczestnicy kończyli swoje prace, Marek Krauss zaprosił nas do obejrzenia filmu, który był historią jego mamy, Reginy Karaś, zatytułowany: „Okruchy życia”. Zrealizowany z inicjatywy jego samego, stanowił niezwykłą pamiątkę o życiu młodej tancerki zespołu Skolimów.
O Marku można by opowiadać i opowiadać… zapraszamy do zapoznania się z jego autorską stroną internetową: http://www.mkrauss.com, a w szczególności zachęcamy do obejrzenia jego galerii obrazów.
ps. W tytule zawarte są słowa Agnieszki M., która wypowiadając je wyraziła ogromną radość z obecności Marka w Chacie z Pomysłami.
autorzy: redakcja „Czym Chata bogata”


